piątek, 10 marca 2017

Spóźnione

U Uli od stycznia trwa II edycja zabawy kartki bożonarodzeniowe przez cały rok. Aż się wstyd przyznać, że dopiero teraz pokazuję karteczki jakie miały być wykonane w styczniu i lutym. Czasami tak bywa ...

Wytyczna na styczeń to jemioła .


Moja jemioła to dekupaż na pomalowanym farbą akrylową lnianym płótnie.



W lutym na kartkach miały znaleźć się pierniki.





Gdy w ruch poszły nożyczki i papiery to przy okazji powstała też kartka na marzec. Na marcowej karteczce zgodnie z tym co wymyśliła Ula znalazły się rękawiczki.




Ponieważ rękawiczki noszę zawsze włóczkowe a te na kartce są papierowe to na pracy umieściłam własnoręcznie wydzierganego kwiatka :-).


Pozdrawiam serdecznie :-).

poniedziałek, 6 marca 2017

Rozanielona

Rozanielona buzia spoglądała na mnie z serwetki. Nic tylko trzeba było coś z tym zrobić. serwetkę przeniosłam na materiał metodą dekupażu . Jeszcze tylko koronki, kwiatki szydełkowe i powstała poduszka.







Pozdrawiam serdecznie i aby do wiosny bo u mnie znowu pada śnieg :-).

niedziela, 19 lutego 2017

Coś ceramicznego do kuchni

Na zajęciach ceramicznych powstają nie tylko rzeczy przyjemne dla oczu ale i praktyczne . W kuchni na pewno przydadzą się podstawki. One też najszybciej " wychodzą" z mojego domu do znajomych, cioć, kuzynek ... Lubię je robić . Pozwalają na wykorzystanie różnych wcale nie związanych z ceramiką materiałów. Robiąc je można wypróbować nowe zestawienia kolorowych szkliw.
Na początku była taka niebieska podstawka .


Kolejna to fioletowo - zielona.




To zdjęcie najlepiej oddaje kolorystykę podstawki.



Pozdrawiam serdecznie :-).

wtorek, 7 lutego 2017

Na rocznicę ślubu

To była piękna uroczystość . Byłam i wspaniale się bawiłam. Jubilatów obdarowałam własnoręcznie wykonaną karteczką.





Pozdrawiam Was serdecznie :-).

środa, 1 lutego 2017

Czarno biała

Jestem łasa na błyskotki. Cóż na to poradzę. Własnoręcznie wykonana biżuteria jest niepowtarzalna i taka, jaką sobie wymarzę.
Nawlekłam na srebrny drucik fasetowe kule kryształu górskiego i gładkie kule onyksu. Swoje miejsce w tym zestawie znalazły też srebrne matowe kulki i tak powstała bransoletka i kolczyki.







Cieszę się, że podobał się wam mój ostatni anioł czego dowodem są  piękne komentarze pod ostatnim postem. Dziękuję :-). Pozdrawiam :-).

piątek, 20 stycznia 2017

Kartka bez specjalnej okazji

Gdy mam trochę czasu i chęci na wycinanie , klejenie... wyciągam papiery i powstają karteczki. Ta powstała jakiś czas temu.





Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem. To miłe wiedzieć że chcecie oglądać te moje gliniane twory. Pozdrawiam :-). 

środa, 11 stycznia 2017

Moja siostrzyczka

To jest  mój drugi anioł, który powstał na zajęciach ceramicznych.
 Kogoś mi przypomina i o to chodziło.
Moja siostra jest prawdziwą kobietą :-) a czasami bywa aniołem. Lubi kolor turkusowy i czasami używa lokówki.


"Jakże pusty musi być czasami świat dla tych, którzy nie mają ani jednej siostry."


"Mamy już własne domy i w pewien sposób bardzo się między sobą różnimy - lecz nadal mamy ze sobą coś wspólnego: wychowanie, przodków, doświadczenia, rodzinne dowcipy i zwyczaje, wspomnienia smutku i szczęścia ...
Łączą nas więzy delikatne i niewidzialne, ale silniejsze niż stal i niezniszczalne."

 Cytaty pochodzą z książeczki "Niezwykłej Siostrze" otrzymanej właśnie od mojej siostry i lepiej bym nie umiała określić kim dla mnie jest moja siostra.


Tu "siostrzany " anioł z moim pierwszym aniołem ( pisałam o nim tu ).




Jest mi bardzo miło że do mnie zaglądacie. Dziękuję :-).
 Jeżeli mój komputer nie odmówi mi posłuszeństwa , bo jest już staruszkiem, czas pozwoli, a wy nadal będziecie chcieli tu zaglądać to w tym roku mam sporo do pokazania i napisania bo chęci ciągle mam do tworzenia, czytaj lepienia , wycinania, krojenia...
Pozdrawiam :-).