wtorek, 2 sierpnia 2016

Aniołek a nawet dwa

Zabawa u Uli  nadal trwa . Wytyczną na lipiec był aniołek . Bardzo przyjemnie robiło mi się tą kartkę. Lubię anioły więc wcale mi nie przeszkadzało że latem robiłam kartkę zimową.


Miał być anioł i jest, a nawet dwa :-).





Pozdrawiam :-).

piątek, 15 lipca 2016

Szare lato

Szare noce szare dnie. Na niebie szare chmury goni wiatr. Po szybach płyną krople deszczu. Zamiast kolorowej sukienki na plecy naciągam szary sweter i przemykam między kroplami deszczu schowana pod szarym parasolem, przeskakując kałuże mijam szarych ludzi. Nawet myśli szarzeją w taką pogodę.
Gdzie to lato?


Moje wolne chwile szarzeją . W tak szarych okolicznościach przyrody powstały kolczyki oczywiście...szare.



Jak z szarych dni ze srebrnego drucika zamotałam małe kłębuszki i całość zwieńczyłam szarym, jak burzowa chmura, kwarcem. 






Mam nadzieję że w końcu przyjdą słoneczne dni. Pozdrawiam serdecznie :-).

czwartek, 30 czerwca 2016

piątek, 24 czerwca 2016

Coś się kończy coś zaczyna

 Jeszcze tylko kwiatek dla pani, papierek, że ukończono kolejny etap życia z lepszym lub gorszym wynikiem i już można zacząć ten wolniej płynący czas bez stresu, bez ciągłego: "wstawaj szybciej, czemu kanapki w szkole nie zjadłeś, lekcje odrobiłeś... Nastał czas wakacji.
Mój siostrzeniec szóstoklasista zaniósł swojej pani wychowawczyni wraz z kwiatami karteczkę wykonaną przeze mnie.





Kwiatki , którymi ozdobiłam kartkę wykonałam sama z papieru czerpanego. Przyznam się szczerze, że już dawno podziwiałam panie, które same tworzyły takie kwiatki. Postanowiłam i ja spróbować . Poszperałam w internecie, przestudiowałam kursy przygotowane przez specjalistki w tej dziedzinie i wzięłam się do roboty. Z papieru czerpanego wycięłam kwiatki różnej wielkości , podbarwiłam kredkami akwarelowymi potem woda, gniecenie, formowanie płatków, suszenie, sklejanie poszczególnych warstw kwiatków na koniec jakiś środeczek i gotowe. Moje kwiatuszki  miały być troszkę takie vintage no i są w pełni,  bo i papier , z którego je robiłam ma słuszny wiek, około 20 lat. Pochodzi z czasów, gdy jeszcze chodziłam do szkoły ( o zgrozo to jestem aż takim zbieraczem i chomikiem :-)).







Pierwsze kwiatki powstały i nie ostatnie bo świetnie się je robi.


 Pozdrawiam serdecznie i witam nowe obserwatorki. Miłego odpoczynku :-)

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Uskrzydlony

Aniołki lubię więc podczas mojej przygody z gliną nie mogło zabraknąć takiego skrzydlatego przyjaciela.


Sukienka i skrzydła zostały lekko spłycone a w miejsce zagłębień wypełnione kolorowym szkłem , które podczas wypalania stopiło się i utworzyło spękaną, gładką powierzchnię. Lubię ten efekt spękań.




Pozdrawiam Was serdecznie siedząc na walizkach a właściwie plecaku bo zaczynam krótki przedurlopik :-) ( właściwy urlop w sierpniu ) .

czwartek, 2 czerwca 2016

Kartki na zimowe święto :-)

Całoroczna zabawa u Uli trwa. Trochę jestem spóźniona z pokazywaniem moich papierkowych wyczynów ale karteczki na Boże Narodzenie co miesiąc powstawały i tak w marcu na kartce miała znaleźć się kokarda.
 Oto moja kartka ...


...i kokarda.



Kartki kwietniowe miały posiadać gałązkę choinki.






Natomiast w maju na kartce miała znaleźć się czapka elfa lub gnoma.
 Oto moja karteczka z czapką.








Uff...od tych płatków śniegowych, sztucznego śniegu... zrobiło mi się chłodniej . A może to  przez ten deszcz, który właśnie pada za oknem poczułam lekki chłód :-). Deszcz potrzebny niech więc pada.
Pozdrawiam :-).

piątek, 27 maja 2016

Na fioletowo z domieszką bieli

Lubię fiolet . O fiolecie to ja już pisałam tu więc powtarzać się nie będę. Teraz jest czas fioletów w moim ogrodzie. Bo właśnie teraz patrzą na mnie swoimi buziami fioletowe bratki, fioletowy bez roztacza wokół upojny zapach, skalniak pokrył się barwnym kobiercem w odcieniach fioletu, fioletowe kule czosnku kołyszą się na wietrze, a za chwile powojnik rozkwitnie fioletową burzą kwiatów...
 

 

 


 

 Fiolety to nie wszystko bo widok takiej łączki zawilców w moim ogrodzie to też radość dla oczu.



 Fioletu ciągle mi mało więc zrobiłam sobie  kolczyki z fioletowych ametystów.






Pozdrawiam Was serdecznie :-).