czwartek, 10 stycznia 2019

Finisz wymianki grudniowej

 W grudniu brałam udział w wymiance tagowej  zorganizowanej na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy .
W pierwszym etapie przygotowałam zimowy tag który pokazałam tu .
W drugiej turze zabawy należało wykonać drugiego taga z materiałów jakie otrzymało się od wymiankowej pary. Ja miałam przyjemność wymienić się tagami i przydasiami z blogową koleżanką,  która prowadzi blog Rękodzieło Etoile.
Wykonałam taki tag z otrzymanych materiałów:





W paczce od koleżanki znalazło się mnóstwo materiałów do wykonania więcej niż jednego taga. Oto co zawierała przesyłka:


Tag wymiankowy i skrapki:


Śliczny obrazek z szyszek, papiery, sznureczki, wstążeczki....


Bardzo dziękuję za tak bogatą przesyłkę.
Oto co zawierała paczka wysłana przeze mnie:


Dziękuję za zorganizowanie zabawy na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy .


Pozdrawiam serdecznie :-).

piątek, 4 stycznia 2019

Nowy rok z aniołem

Znowu minął kolejny rok. U mnie jak zawsze bez podsumowań, postanowień noworocznych i użalania się nad sobą. Stary rok nie był zły. Toczył się spokojnie, powoli. Czasami raczył mnie smutkami ale też zaskakiwał pozytywnymi zdarzeniami. Kolejny raz zadaję sobie pytanie bez odpowiedzi jaki będzie ten rok?.  Nowe, nieznane zawsze przynosi jakieś obawy ale i nadzieje.


W nowym roku witam Was nowym aniołem. 


Odciśnięte gałązki tui świetnie się sprawdziły.







Anioł już wyfrunął z mojego domu i czuwa nad szczęściem bliskiej mi rodziny.


Witam nowe obserwatorki, które postanowiły na dłużej u mnie zostać i pozdrawiam wszystkich tu zaglądających. Dziękuję że jesteście i swoimi komentarzami mobilizujecie mnie do działania :-).

Życzę aby i nad Wami czuwały dobra anioły i pomagały w realizacji marzeń  w  Nowym 2019 Roku
Alicja :-)

poniedziałek, 24 grudnia 2018

I nadzieja znów wstąpi w nas...

I już ucichł cały przedświąteczny zgiełk. Obawy, że może będzie coś nie tak , że emocje wezmą górę nad tym co najważniejsze tego wieczoru, minęły. Małe nadzieje, że może wszystko się uda , że Mała Dziecina napełni nas dobrocią , miłością dobrym słowem, spełniły się.
Smaki zaspokojone,  prezenty rozpakowane, zapachy cytrusów i igliwia otulają dom a za oknem biało.
 Gdzieś w tle sączą się nutki kolędy. Choinka błyszczy światełkami.  A we mnie jest tan upragniony spokój.







Życzę Wszystkim radości na ten Świąteczny Czas
Magicznych chwil spędzonych w gronie najbliższych
Spokoju wewnętrznego
Alicja

niedziela, 16 grudnia 2018

Kartki świąteczne

Witam w ten gorączkowy, jak dla mnie , przedświąteczny czas. Jak co roku przed świętami armagedon w pełni... Na szczęście próbuję go opanować i okna umyte, dywany wytrzepane, papiery po produkcji kartek świątecznych spakowane do szuflady... Nawet przez moment zapachniało świątecznymi słodkościami gdy pewnego dnia postanowiłam upiec ciasteczka.
Jak wspomniałam karteczki powstały chociaż już momentami zaczynałam wątpić czy je robić i wysyłać. Ale jak mogłabym zawieść moich bliskich skoro dowiedziałam się że kolekcjonują te moje karki i  kolejny raz na nie czekają.











Pozdrawiam serdecznie i witam nowe Obserwatorki :-).
Ps. Na dworze u mnie biało. Spadł z nieba biały puch :-).

niedziela, 9 grudnia 2018

Zimowy tag

Za oknem biały szron wita mnie rano. To już grudzień i chociaż zimy nie lubię to powiem nieśmiało że czekam z utęsknieniem  na ten pierwszy biały , puszysty śnieg. Śniegu brak ale moje myśli powoli zaczynają krążyć wokół zimy i świąt. Nawet zaczęłam coś tam robić o tematyce świątecznej. Karteczki tworzę a w między czasie takiego taga wykleiłam specjalnie na wymiankę tagową zorganizowaną na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy .






Pierwszy raz biorę udział w wymiance i mam nadzieję że mój tag spodoba się obdarowanej osobie.

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :-).

poniedziałek, 26 listopada 2018

Patera

Witam. Dzisiaj przybywam z nowym pomysłem zrealizowanym na zajęciach ceramicznych.
Patera to taki pomocnik, który świetnie się sprawdza u mnie przy okazji świąt i innych rodzinnych uroczystości. Miałam taką ze szklanymi talerzykami ale pewnego dnia jeden talerzyk zbił się . Dwa poziomy to już nie to samo co trzy. Rozkręcona przeleżała w czeluściach szafy aż pewnego dnia wpadłam na pomysł że przecież takie trzy talerzyki różnej wielkości to ja mogę ulepić z gliny a połączę je starym stelażem.
Tak powstała całkiem nowa , oryginalna patera.




















Trzymajcie się cieplutko bo zima puka za progiem :-).