Patera to taki pomocnik, który świetnie się sprawdza u mnie przy okazji świąt i innych rodzinnych uroczystości. Miałam taką ze szklanymi talerzykami ale pewnego dnia jeden talerzyk zbił się . Dwa poziomy to już nie to samo co trzy. Rozkręcona przeleżała w czeluściach szafy aż pewnego dnia wpadłam na pomysł że przecież takie trzy talerzyki różnej wielkości to ja mogę ulepić z gliny a połączę je starym stelażem.
Tak powstała całkiem nowa , oryginalna patera.









