czwartek, 17 grudnia 2020

Kolejne i ostatnie już kartki

Szybciutko pokazuję moje kolejne i już ostatnie tegoroczne kartki świąteczne. Super mi się pracowało. Wykrojników nie mam ale w tym roku nabyłam gotowe wycinanki, które bardzo ułatwiły mi pracę.










Tu zestawienie wszystkich ostatnich kartek.


W pracach użyłam papierów świątecznych i stempli i jedną kartkę zgłaszam na wyzwania: 







To na tyle dzisiaj. Muzyczka świąteczna gra w tle a ja lecę dalej ogarniać dom :-). Trzymajcie się zdrowo:-).

sobota, 12 grudnia 2020

Pierwsze kartki na Boże Narodzenie

Raportu z wykonanych prac przedświątecznych nie będzie bo z mojej ambitnej listy co trzeba wykonać mało pozycji jeszcze wykreśliłam. Kilka dni wolnego upłynęły na robieniu badań, wizytach telefonicznych u lekarzy ( śmieszą mnie te wizyty i diagnozy stawiane na odległość) i odwiedzaniu specjalistów z krwi i kości oraz udowadnianiu sobie, że nie jest najgorzej z moim zdrowiem. Uff... spieszę się bo czasu coraz mniej a ja do tej pory zajmowałam się  pracami papierowymi wcale nie związanymi ze świętami. Korzystając z tego, że cały pokój zarzucony papierami zrobiłam kilka kartek świątecznych.







 Może uda mi się wykonać jeszcze kilka kartek.

Jeszcze pochwalę się jaką niespodziankę sprawiła mi Patrycja prowadząca blog Zakątek pomysłów. Otrzymałam od niej piękne szydełkowe gwiazdki, o których skrycie marzyłam i śliczną karteczkę. Dziękuję Patrycjo.

Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających i dziękuję za pozostawiane słówka, którymi sprawiacie mi wiele radość :-).

niedziela, 6 grudnia 2020

Anioł zielony jak... choinka ?

Święta zbliżają się szybkimi krokami a wraz z nimi jak co roku u mnie stres przedświąteczny narasta. Niedługo o choince pomyślę a na razie przychodzę do Was też z zielonym ale aniołem. 






Może on nie całkiem jak choinka bo ktoś zapyta co robią kwiatki na spódnicy?. W tych czasach to kwiaty nie szokują nawet na choince bo widziałam piękne dekoracje choinkowe właśnie w kształcie kwiatów.




Anioła zgłaszam do zabawy ogłoszonej na blogu "DIY-zrób to sam" #62 wyzwanie - Anioły


Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających w ten przedświąteczny czas :-).

piątek, 27 listopada 2020

Anioły też potrzebują snu :-) - CHOINKA 2020 - listopad

 Kolejny miesiąc mija a u mnie znowu uskrzydlony się pojawił. Śpiący słodziaczek :-).






Rok powoli mija i moja całoroczna przygoda z haftem też się kończy. Gdy przystępowałam do zabawy organizowanej przez Kasię byłam pełna obaw. Wcześniej nie miałam do czynienia z krzyżykami i nie wiedziałam czy dam radę co miesiąc wykonać jeden haft. Zabawa mnie mobilizowała i dałam radę z czego jestem bardzo dumna. Jest jeszcze grudzień i na pewno postawię jeszcze kilka krzyżyków a co dalej to nie wiem. Nie wiem czy dalej będę haftowała. Czas pokaże :-).


Haft zgłaszam na zabawę CHOINKA 2020



Pozdrawiam moich wiernych czytelników. Dziękuję za miłe słowa, które mnie mobilizują do tworzenia :-).

poniedziałek, 23 listopada 2020

Zestaw ślubny

Czasy takie nastały że ślubów jakby mniej. Na takie organizowane z wielką pompą trzeba będzie poczekać. Aby sprawić radość tym co postanowili połączyć się węzłem małżeńskim, mimo zaistniałej sytuacji, wykonałam taki zestaw - karteczkę z pudełkiem.







Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa które mobilizują mnie do dalszego tworzenia.

wtorek, 17 listopada 2020

Miska z dodatkiem czerwieni

Za czerwienią nie przepadam ale w połączeniu z szarością na mojej nowej misie nawet mi się podoba. Miska miała pasować do aniołka z czerwonym szaliczkiem, który powstał dość dawno a pokazywałam go tu .









Zajęcia ceramiczne znowu odwołane więc trzeba się zmobilizować i coś ulepić w domu zwłaszcza że glina czeka :-). Gorzej z tą mobilizacją.
Dziękuję za wszelkie słowa, które u mnie zostawiacie i trzymajcie się zdrowo :-).

wtorek, 10 listopada 2020

Paluszki lizać :-).

 Kuchnia, jak nie ukrywam, to nie jest moja mocna strona ale czasami trzeba coś zjeść. Dzisiaj na obiad był kisz.
 

 Quiche, kisz to placek z kruchego ciasta wypełniony nadzieniem warzywnym lub grzybowym w sosie przygotowanym na bazie jajek i śmietany.  Do nadzienia można dodać mięso, ryby oraz sery.
Pierwszy raz jadłam kisz u mojej dobrej koleżanki i to według jej przepisu przygotowuję moje danie. U mnie nadzienie składa się z mięsa drobiowego, brokułu i sera.

Może ktoś się skusi na to danie to podaję przepis:

Składniki na ciasto kruche:
1,5 szklanki mąki
1 jajko
125 g masła
1/2 łyżeczki soli
3-4 łyżki śmietany
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Farsz:
pierś z kurczaka
500 g brokułu
120 g sera feta ( można więcej )
3 jajka
100 ml śmietany 
3-4 łyżki startego sera gouda
olej 
sól
pieprz
zioła według uznania ja dodaję oregano, bazylię, tymianek, zioła prowansalskie

Wykonanie:
Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia. Na stolnicy  masło posiekać z mąką, dodać jajko i śmietanę i szybko zagnieść ciasto formując kulę. Ciasto owinięte folią można włożyć do lodówki na godzinę ale ja pomijam ten punkt i od razu wylepiam ciastem posmarowane masłem naczynie. Nakłuwam powierzchnię ciasta widelcem i wstawiam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Podpiekam ciasto 20 minut.

Mięso pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Brokuł ugotować, ser feta rozdrobnić, jajka wymieszać ze śmietaną i startym żółtym serem. Masę popieprzyć, dodać zioła i  posolić z umiarem pamiętając, że ser feta, który jest składnikiem farszu, jest słony. 

Następnie układam na podpieczonym cieście warstwę podsmażonego mięsa, brokuł ...


... ser feta ...


... i wszystko zalewam masą śmietanowo - jajeczną.


Przygotowane danie piekę w nagrzanym do 180 stopni piekarniku 30-40 minut.


Na koniec mogę Wam życzyć tylko smacznego :-) no i jeszcze trzymajcie się zdrowo a ja lecę wywiesić biało - czerwoną bo jak by nie było to tu gdzie jestem to zawsze moja Ojczyzna.