niedziela, 10 października 2021

Jesienne podglądanie

Jesień zawitała na całego. 
W ogrodzie widzę jak jesień przemalowuje rośliny. Znikają zielenie a ich miejsce zajmują brązy, żółcie, borda. Cieszę się każdym promieniem słońca, które wydobywa urok jesiennego ogrodu.








Gdy po szybach okien płyną krople deszczu to i u mnie wszystko płacze z tęsknoty za przemijającym latem. Są jednak dni gdy właśnie jesień potrafi wyciągnąć mnie na spacer. Lubię iść tak przed siebie wąskimi, pustymi uliczkami, gdy czas mnie nie goni, a dywan z kolorowych liści prowadzi mnie do parku gdzie na chwilę siadam na ławeczce i pogrążam się w melancholijnej zadumie.



Czasami idę dalej... Liściaste dywany wyprowadzają mnie krętymi ścieżkami nad jeziora, gdzie ciszę przerywa tylko plusk spadającego liścia do wody , na łąki, gdzie na horyzoncie majaczą jeszcze ostatnie zielone drzewa a nad nimi pogodne niebo zasnuwa się chmurami jak babim latem. 




Jesień ma tę magiczną moc, dzięki której wydaje mi się, że mój czas  jakby wolniej płynie i potrafię  zatrzymać się na chwilę jak w żadnej innej porze roku.

Pozdrawiam jesiennie :-).

poniedziałek, 4 października 2021

Ceramiczny zwierzyniec

Miało być o czymś innym, ale gdy przypadkiem dowiedziałam się, że dzisiaj jest Światowy Dzień Zwierząt to stwierdziłam, że moje ceramiczne zwierzątka świetnie będą pasowały dzisiaj.
Wesołe wiewiórki...



... egzotyczne żółwie...


... przemiłe kicie...




... nawet te obrzydliwe ślimaki, które obżerają moje poziomki w ogrodzie, ale  w ceramicznym wydaniu nie są już tak paskudne...



...wszystkie one obchodzą dzisiaj swoje święto.

Cały ten ceramiczny zwierzyniec to magnesy.


Pozdrawiam wszystkich i dziękuję, że zaglądacie do mnie :-).

środa, 29 września 2021

Kot czy księżyc, księżyc czy kot? - CHOINKA 2021

Oj jak ten czas leci już koniec września. Do świąt zostały niecałe trzy miesiące. Szybko zlecą. Wyhaftowałam takiego świątecznego... no właśnie kotka? a może raczej to księżyc?. Co by to nie było to bardzo podoba mi się ten wzór. Księżyc już kiedyś haftowałam ( tu ).






Haft zgłaszam na zabawę ogłoszoną przez Kasię CHOINKA 2021 .


Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :-).

czwartek, 23 września 2021

Miska szaro-biała

 Dawno nie było misek, które tak lubię lepić z gliny więc dzisiaj kolejna jaka powstała na zajęciach ceramicznych. 


Przyznam szczerze, że to szare szkliwo bardzo mnie zaskoczyło. Tworząc przenikające się szare plamy ładnie kontrastuje z białym szkliwem, które wydobywa koronkowe szczegóły. Podoba mi się uzyskany efekt.
 








Dziękuję za miłe słowa które zostawiacie . Czytam je z wielką radością. Pozdrawiam :-).

środa, 15 września 2021

Bądź Sobą

 Maski... i wcale nie chodzi mi o te materiałowe czy medyczne. Te niewidzialne już do niektórych przyrosły. Do tych nad wyraz wyprostowanych, pewnych siebie, zawsze z szerokim uśmiechem ukazującym zza pokrytych czerwoną szminką ust jak zza kurtyny, szereg nieskazitelnych, białych zębów, z okiem pięknie podkreślonym zasłoną gęstych, długich , doklejonych rzęs...
Ściągamy te niedostrzegalne maski gdy nikt nas nie widzi i twarz nie jest już idealna, pokryta kurzymi łapkami. Grymas naśladujący uśmiech znika, emocje opadają, a szczery uśmiech czasami widzą tylko ci zaufani, prawdziwi przyjaciele, dobre anioły.
Jesteśmy wtedy sobą...


Na mojej kolejnej kartce umieściłam przesłanie: Bądź sobą.





Pozdrawiam serdecznie :-).

wtorek, 7 września 2021

Lawendowy anioł

Kolejne lato powoli odchodzi. Zawsze wydaje mi się ono za krótkie. No cóż nie ma co narzekać tylko cieszyć się ostatnimi ciepłymi promieniami słońca i chłonąć widok jeszcze zielonych drzew i kolorowych kwiatów.
U mnie dzisiaj królewski (tak nazywam te z koroną) lawendowy anioł.











A tu kilka porównań jak wyglądał anioł przed wypałem i szkliwieniem a jak te same fragmenty wyglądają gotowe.








Pozdrawiam serdecznie moich wiernych zaglądaczy :-). Dziękuję za słówka, które zostawiacie bo one zawsze motywują mnie do działania i blogowania.