sobota, 2 września 2023

W Krakowie

 Wizyta w Krakowie przeszła moje najskrytsze oczekiwania. Sześć dni to zbyt mało aby poznać wszystkie tajemnice i atrakcje  tego magicznego miasta i okolic. Wcześniejsze przygotowania do wyjazdu i zakup biletów już miesiąc wcześniej dały mi szanse na zwiedzenie Wawelu, muzeum Czartoryskich, Katedry Wawelskiej, kościoła Mariackiego, Wieliczki i obozu w Oświęcimiu.

Kościół Mariacki z ołtarzem Wita Stwosza i polichromiami wykonanymi przez Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera a zaprojektowanymi przez Jana Matejko był na mojej liście "muszę zobaczyć".









Wawel.


Arrasy.






Głowy wawelskie zdobiące kasetonowy strop sali.



Zachwyciły mnie ściany pokryte kurdybanem czyli skórą garbowaną, barwioną po czym intensywnie zdobioną we wzory tłoczeniami, złoceniami lub srebrzeniami oraz malowidłami (wg Wikipedia).




Szczególną uwagę zwróciłam  na kamienne portale. Każdy był inny i wypracowany.




Jednym z najcenniejszych zabytków przechowywanych na Wawelu jest szczerbiec czyli miecz koronacyjny królów Polski.


Szkic Jana Matejki do obrazu Hołd pruski.


Mnogość dzieł sztuki prezentowanych na Wawelu jest imponująca.


No i coś dla ogrodników - ogrody wawelskie.


Katedra Wawelska.


W kryptach katedry.



Przyszła kolej na odwiedzenie Muzeum Czartoryskich. Początki muzeum sięgają roku 1801 i zbiorów księżnej Izabeli Czartoryskiej prezentowanych w jej puławskim muzeum. Z końcem XIX wieku zbiory przeniesiono do Krakowa. W muzeum można zobaczyć dzieła malarstwa europejskiego XII- XVIII wieku, zabytki europejskiego i islamskiego rzemiosła artystycznego, grafiki, sztuki starożytnej, militaria.


Co by nie mówić to do tego muzeum szłam przede wszystkim żeby zobaczyć obraz Leonarda da Vinci Dama z gronostajem.


No i jeszcze obraz Rembrandta Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem.


A tu szkic Jana Matejki. Czyż nie piękny?


Sala antyczna.


Sarkofagi i...


...mumia kota.


Husaria.


Jadąc do Krakowa wiedziałam że to miasto bogate jest w dzieła Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera. Kościół św. Franciszka z Asyżu zachwycił mnie swoim wnętrzem. Tu znajdują się witraże projektu Wyspiańskiego między innymi witraż "Bóg Ojciec". Również autorem polichromii jest Wyspiański.



Przepiękne są te kwiatki.




Natomiast Mehoffer jest autorem 14 obrazów przedstawiających stacje drogi krzyżowej.




Wieczorami błądziłam zaczarowanymi uliczkami podziwiając architekturę, gotycki i barokowy wystrój kościołów, sycąc się atmosferą miasta.

Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła.


Kościół Świętej Trójcy.


Bazylika Bożego Ciała


Kościół św. Bernardyna


Kraków zachwycił mnie.
Pozdrawiam i dziękuję za pozostawione słówko :-).

wtorek, 22 sierpnia 2023

Talerzyk z liściem dębu

Dzisiaj odpoczynek od podróżowania. Mam do pokazania talerzyk z liściem dębu.





Bardzo lubię ten efekt ściekających sopelków na brzegu naczynia.







Pozdrawiam serdecznie :-).

środa, 16 sierpnia 2023

Święto ziół i losowanie

 To się narobiło. Wyjątkowo dawno mnie tu nie było. Wakacje sprawiają, że wydaje mi się z jednej strony, że czas jakby wolniej biegnie, a jednocześnie tyle się dzieje, że nie na wszystko starcza czasu.  Najpierw urlop i wyjazdy aby odpocząć od codzienności, potem walka z chwastami i ćmą bukszpanową w ogrodzie spowodowały, że codziennie myślałam o tym miejscu ale ciągle brakowało czasu na wstawienie nowego postu. Obiecuję poprawę.
Dzisiaj będzie o Skansenie w Olsztynku, który wczoraj odwiedziłam przy okazji organizowanego tam co rocznego Regionalnego Święta Ziół. Pierwsze zmianki o utworzeniu Muzeum Wsi pojawiły się 24 września 1909 roku. Pierwsze obiekty architektury ludowej postawiono w Królewcu a w 1937 podjęto decyzję o przeniesieni ekspozycji do Olsztynka. Po wojnie nadal uzupełniano kolekcję o nowe budynki architektury wiejskiej. Obecnie skansen zajmuje około 100 ha powierzchni i znajduje się tu 68 obiektów architektonicznych. Więcej o Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku dowiecie się tu . 
Wspominałam kiedyś, że lubię bardzo odwiedzać takie miejsca, gdzie czas się zatrzymał i budzą się wspomnienia z dziecięcych lat, gdy wakacje spędzałam na wsi. Pogoda dopisała i było co podziwiać na stoiskach z rzemiosłem artystycznym oraz z frykasami regionalnymi. Można było wziąć udział w warsztatach, pokazach, koncertach zespołów ludowych. Mnie jednak zawsze najbardziej urzekają te chaty z ich stylowymi wnętrzami oraz panie pilnujące obiektów w strojach warmińskich tak wspaniale wtapiające się w wystrój wnętrz. Dywaniki tkane z kolorowych ścinków, łóżka z siennikami, monidła na ścianach, święte obrazy, piece kaflowe, wozy drabiniaste...  Gdy patrzę na te przedmioty zebrane w skansenie to przypominają mi się czasy spędzony u dziadków.





Ogród wiejski jak u babci.



W skansenie mieszkają kury, gęsi, owce, króliki, konie.


Kapliczki to charakterystyczny element krajobrazu warmińskiego.



W kościele znajdującym się na terenie skansenu w Święto Matki Boskiej Zielnej można poświęcić własnoręcznie przygotowany na miejscu bukiet z ziół i kwiatów.


Wiatrak, jeden z trzech jaki można tu podziwiać.


Wnętrza chat :









Całodzienna wycieczka była wspaniałą lekcją historii i tradycji.

Jeszcze jedna ważna rzecz została mi do rozstrzygnięcia. Moje candy. Przepraszam za opóźnienie.
Zasady zabawy spełniło 10 koleżanek:
1- Karolina
2- Ewinka Nowa
3- MałgosiaX
4- Kicikicitata
5- Pani Ogrodowa
6- Anetta "Jemiołowo"
7- Anna
8- Edyta
9- Justyna "Wielkie Małe Pasje"
10- Aga-Craft

Użyłam do losowania Generator liczb losowych. Jakoś nie mogłam zrobić kopiowania z losowania ale musicie mi uwierzyć, że maszyna losująca wybrała liczbę 4  czyli aniołek poleci do :
Izy- Kicikicitata prowadzącej blog " Rękodzieło przy kawie"
Postanowiłam jeszcze wysłać nagrody pocieszenia i one trafią do :
3- Małgosi X, która prowadzi blog "Papierowy jarmark" 
9- Justyny z blogu Wielkie Małe Pasje
10- Agi prowadzącej blog "Aga-craft" 

Gratuluję wygranym i proszę o adresy na jaki wysłać mam paczuszki ( mój mail: machala@onet.eu )
Wszystkim uczestniczkom dziękuję za udział w zabawie. Kolejny raz dałyście dowód, że mogę zawsze na Was liczyć, moje wierne obserwatorki i komentatorki. Żałuję, że wszystkich Was nie mogę obdarować. Nie traćcie nadziei bo to nie moje ostatnie candy.
Pozdrawiam :-).