sobota, 27 lutego 2021

Breloczki

Czasami z gliny powstaje coś dużego a czasami coś małego co jest dodatkiem do większego pomysłu. Tym razem ulepiłam nieduże zawieszki, z których postanowiłam zrobić breloczki. Już dawno planowałam zrealizować ten pomysł. Materiały zbierałam od jakiegoś czasu a teraz wystarczyło je odpowiednio połączyć.








Te niebieskie kulki to howlit turkusowy a zielone to chyba jadeit ( jeżeli się mylę to proszę o pomoc :-))


Breloczki znalazły się w paczkach przygotowanych dla dziewczyn, które zgłosiły się rok temu do zabawy "Podaj dalej". Przesyłki już dotarły do adresatek więc mogę pokazać co przygotowałam.
Paczka dla Ani, która prowadzi blog " Rękodzieło z nici i szmatek":


Przesyłka dla Małgosi, która prowadzi blog "The Primitive Moon":


Paczuszki trochę różne bo i zainteresowania obu dziewczyn różnią się. Teraz u Nich oczekujcie kontynuacji zabawy.
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję że do mnie zaglądacie i zostawiacie miłe słowa :-).

niedziela, 21 lutego 2021

CHOINKA 2021 - luty

 Tak szybko biegnie czas, że zanim się spostrzegłam to nadeszła pora na pokazanie następnego hafcika przygotowanego na zabawę ogłoszoną przez Kasię CHOINKA 2021


Tym razem hafcik przedstawia małą uskrzydloną Mikołajkę :-). 
W tym roku postanowiłam wykonać kilka karteczek na Boże Narodzenie właśnie z takimi małymi hafcikami.






Pracę zgłaszam na zabawę :

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie :-).

wtorek, 16 lutego 2021

Dziewczynka w czepku 2

Pamiętacie mój pierwszy haft, od którego zaczęła się moja przygoda z krzyżykami. Była to dziewczynka w czepku (pisałam o tym tu i tu ). Los i Ania sprawiły, że zostałam posiadaczką jeszcze jednego wzoru przedstawiającego inną dziewczynkę w czepku. Ochoczo zabrałam się do haftowania i haft gotowy już mogę Wam pokazać. 


Tu zdjęcia jak haft powstawał.




Te kropeczki dały mi do wiwatu :-( ale dałam radę.





Haft oprawiłam w kwadratową ramkę i wisi na ścianie obok siostrzanego haftu.


Pozdrawiam i bardzo dziękuję za miłe słowa, które zawsze mnie uskrzydlają :-). 

niedziela, 7 lutego 2021

Owinięty szalem

Oj zimno na dworze więc poszły w ruch czapki i szaliki. Moje anioły bywają bardziej lub mniej ubrane. Czasami wpisują się ze swoim odzieniem w panującą aurę. Dzisiaj przybywam z aniołem opatulonym pelerynką ? szalem? . Jak kto woli :-).






To kolejny królewski z koroną na głowie.







Pozdrawiam ciepło :-).

niedziela, 31 stycznia 2021

Jak mi pomogła twórczość w czasie pandemii i co z tego wyszło

 To było dla mnie wyzwanie ale jednocześnie wspaniała odskocznia od tego wszystkiego co spotkało mnie w minionym roku. Ale wszystko po kolei. Gdy podstępnie wdarł się w nasze życie wirus, a z nim narodowe siedzenie w domu, a u mnie nagła utrata pracy i kłopoty ze zdrowiem zbawienny okazał się telefon od kuzynki , która spytała czy nie wykonałabym albumu dla niej na zdjęcia jej wnuczki, która niedawno przyszła na świat. Z wielką radością a jednocześnie obawami przystąpiłam do pracy. Dokupiłam papiery na tą okoliczność i tekturki i inne dziecięce gadżety. Wszystko rozłożyłam na stole, podłodze bo to przestrzeń niczym, jak mi się wtedy wydawało, nieograniczona  i powoli, bo akurat na brak czasu nie narzekałam w owej chwili, zaczęłam przymiarki, wycinanie, klejenie... Dni, tygodnie mijały a ja ciągle wycinałam kwiatki, buteleczki, zabawki, układałam, kleiłam. W międzyczasie udało mi się znaleźć nową pracę ( hura!!!)  ale czas skurczył się niemiłosiernie. Mijały już nie tylko tygodnie ale i miesiące, pandemia szalała  a ja dalej tkwiłam w tych rozłożonych dziecięcych  papierach. Dziecina rosła a końca albumu nie było widać. Gdy na ulicach rozbłysły choinkowe lampki stwierdziłam że muszę przyspieszyć bo pastelowy świat czekający na mnie w domu, gdy wracałam z pracy, jest ok ale nijak ma się do kolorystyki nadchodzących świąt i  zaraz zapomnę jak wygląda mój dywan a przecież muszę go odkurzyć :-) i jeszcze choinkę kupić ... Przyspieszyłam i zdążyłam nawet wysłać przed świętami wykonany album. Kuzynce album się podobał a ja zachwycona jestem że spełniłam jej oczekiwania.
 Wiem, wiem za dużo piszę tak jak stanowczo za długo powstawał ten album  ale już pokazuję co z tego wyszło.















Kilka szczegółów.






Do albumu wykonałam pudełko.



Ciekawy temat zabawy ogłosiły dziewczyny na blogu "Szuflada"- ZABAWKA . Ponieważ w moim albumie są misie, wózki i inne przedmioty, którymi można się bawić więc zgłaszam album do zabawy.



Pozdrawiam wszystkich, którzy wytrwali do końca :-). Dziękuję za mobilizujące mnie do dalszego haftowania komentarze pod poprzednim postem :-).