niedziela, 5 listopada 2017

Nostalgia

Pierwszy słoneczny dzień tej jesieni. Mimo że drzewa już ogołocone z liści a na spacer trzeba zabrać ze sobą ciepły szalik to i tak widok blado - niebieskiego nieboskłonu jest lepszy niż te rozpłakane niebo.
Zachody słońca też są teraz inne. Nie sądzicie że mają w sobie coś nostalgicznego?. Ostatnie promienie słońca otaczają każdy przedmiot magiczną mgiełką. Patrzę na ten krótki spektakl grany przez naturę gdy wszystko nabiera pomarańczowej barwy by za chwilę poszarzeć oddając ten kolor niebu.





I na moim balkonie zagościła nostalgia. Gliniane kule , które powstały z gliny w nowe technice pięknie się wpasowały w ten jesienny klimat. Początkowo miałam zupełnie inne wyobrażenie o tym jak mają wyglądać i nawet byłam zawiedziona gdy wypalone pokazały swój  wątpliwy urok. Musiało minąć trochę czasu zanim się do nich przekonałam i znalazłam dla nich miejsce. A wyobraźcie sobie jak wyglądają wieczorem gdy wstawię w ich wnętrza małe świeczuszki. Bajecznie...







Godzina 16.30  i już tylko niebo płonie...
Dziękuję za piękne komentarze :-).
Pozdrawiam :-).

20 komentarzy:

  1. Wokół nas jest wiele pięknych rzeczy, warto im się przyjrzeć z innej perspektywy.
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały pomysł i wykonanie! kule są pięknie wkomponowane w całość:)) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, klimatyczny kącik z cudownymi kulami. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też dziś był piękny słoneczny dzień...oby było ich więcej...Kule gliniane sa fantastyczne, świetnie się prezentują.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj te kule, są cudowne
    Pozdrawiam serdecznie iwona

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za zaproszenie :-) Z przyjemnością zagościłam, balkon piękny rozświetlony w jasnych promieniach słońca tak troszkę na przekór nostalgicznej aurze, Twoje gliniane dzieła i dekoracje bardzo ocieplają te urocze miejsce, kule pomysłowe i dekoracyjne, uwielbiam rzeczy lepione z gliny są wyjątkowe, dodają charakteru aranżacji i oryginalności,zauważyłam też balustradę w serca kocham takie zakrętasy często używam w obrazach i motywach dekoracyjnych, ależ musi być romantycznie, Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo inspirujące, jesienne zdjęcia!
    Jestem pod wrażeniem Twojego bloga, oczywiście zostaję stałą czytelniczką. ;*
    Obserwuje, i w wolnej chwili zapraszam
    http://recenzjella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaaranżowałaś bardzo klimatyczny kącik ! Kule są wspaniałe. Można je fajnie wykorzystywać w różnych dekoracjach. Podoba mi się jak uchwyciłaś na zdjęciach promienie słoneczne.
    Cudownie !
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kule są bardzo dekoracyjne , szczególnie pasują właśnie do jesiennych wystrojów. Stworzyłas bardzo miły , nostalgiczny kącik na balkonie. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gliniane kule mnie zachwyciły:) Są takie tajemnicze i inne niż większość dekoracji. Pięknie na Twoim balkonie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie u Ciebie :))) Baardzo mi sie podobaja te kule :)))) Ciesze sie ,ze sie do nich wkoncu przekonalas :))) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za odwiedziny. Pięknie swoimi zdjęciami, oddajesz niepowtarzalny klimat miejsc. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniale się prezentują kule w jesiennym klimacie!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Pokazałaś że jesień też potrafi być piękna nawet gdy jest buro. Kule są fantastyczne,kojarzą mi się z księżycem z ilustracji z Małego Księcia : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki piękny wpis :D. Też czasami tak mam. Kiedy siedzę u siebie na górze, słońce zachodzi tuż przed moimi oczami, a ja zamiast pracować to patrzę w okno jak zaczarowana. Jesienne niebo potrafi zauroczyć.
    Kule są przepiękne, cudownie wyglądają w tej aranżacji!!!

    OdpowiedzUsuń