wtorek, 5 grudnia 2017

Pierwsze świąteczne myśli i działania

Moje pierwsze tegoroczne bombki powstały jakiś czas temu na życzenie mojej koleżanki. Kilka miesięcy temu to  nie był  czas aby pokazać bombki wtedy.
Nastał grudzień a wraz z nim trochę poprószyło śniegu a i myśli coraz częściej kierujemy w stronę świąt. Teraz jest czas na świąteczne przygotowania, zapachy, ozdoby...









Czas przedświąteczny sprawia że mamy plany , marzenia , nowa energia w nas wstępuje bo chcemy aby święta były kolejny raz wyjątkowe.
 Niestety ja muszę odpuścić i zwolnić. Zostałam nagle i z zaskoczenia przykuta do łóżka. Byłam w szoku gdy lekarz oznajmił że mam zapalenie płuc. Ja myślałam że to tylko kaszelek, który zaraz przejdzie... Życie czasami krzyżuje i weryfikuje nasze plany... Sprawia psikusa na który nie jesteśmy gotowi...


Mam kilka postów, które czekały na odpowiedni czas więc nie zamilknę :-)
Ciągle jestem wdzięczna że do mnie zaglądacie :-).Pozdrawiam :-).

42 komentarze:

  1. O jej! Koniecznie zwolnij, chuchaj na siebie i dmuchaj!! Żebyś wydobrzała don Świąt... Ale wiesz, czasem ktoś tam podejmuje za nas decyzje, żebyśmy zatrzymali się w biegu... Nie martw się, Święta zawsze są wyjątkowe, jeśli tylko dobrze przeżyte :-)
    Bombki wykonane perfekcyjnie, w moi ukochanym klimacie :-)'

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowiej kochana :) Bombki śliczne , ta z kolędnikami - wymiata !

    OdpowiedzUsuń
  3. Bombeczki z aniołkami i dzieciaczkami są śliczne:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudowne bombki, chciałabym takie :) Życzę zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo zdrowia :)
    Bombki są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie śliczne, bardzo dopracowane, brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna kolekcja. Upatrzyłam sobie tę z kościółkiem i chórem dziecięcyn. A Tobie życzę zdrowia przede wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te bombki !!! Podziwiam dobór wzorów i wykonanie ! Życzę Ci rychłego powrotu do zdrowia !!! Dbaj o siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne bombki stworzyłaś, życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne bombki!
    Dużo zdrówka, Alicjo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne bombki poczyniłaś! Ślicznie się prezentują wszystkie:) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Ciepło, serdecznie oraz grudniowo pozdrawiam i dziękuję za odwiedzany na blogu ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Bombki prześliczne!

    Alicjo, czasami trzeba zwolnić by sobie wszystko poukładać, by docenić co się ma, więc się nie martw, odpoczywaj, nabieraj sił.
    Życzę Ci zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.

    Pozdrawiam
    Eva

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne bombki co jedna to piękniejsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne :) Moja ulubiona to chyba ta z kolędnikami :)) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne, będą pięknie ozdabiać domek w święta. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz, bardzo mi się takie bombki podobają i moim marzeniem jest by się nauczyć takie robić. Ale póki co uczę się szyć, a wszystkiego na raz robić się nie da. Więc może w przyszłym roku, albo jak dzieci podrosną...:)A powiedz, trudno jest nauczyć się je robić? I życzę szybkiego powrotu do zdrowia! PS ja też ostatnio niespodziewanie wylądowałam z moja ciążą w szpitalu, na szczęście wyniki się poprawiły i jestem już w domu, ale zgadzam się z Tobą, życie czasami nas zaskoczy i nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. Dużo zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładniusie! Zapachniało świętami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bombki śliczne:) Dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem Alu zachwycona Twoimi vintage bombkami, są bardzo efektowne :)
    Ja na razie cieszę się awentowym kalendarzem, który uadło mi się w tym roku wykonać :)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne, klasyczne bombki - takie najbardziej lubię! Ja w tym roku dekoracje świąteczne ograniczyłam do wianków.
    Czasem organizm sam musi nam przypomnieć, żeby zwolnić, odpocząć... więc życzę Ci zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Alu, przepiękne są te Twoje bombki!!! Bardzo mi się podobają :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ śliczne, ich widok wprowadza w prawdziwy, świąteczny klimat :D
    Pozdrawiam, Agness :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Alu dużo zdrowia dla Ciebie! A bombki są cudne 😍

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne bombki :) Dużo zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Te z dzieciaczkami w niebieskich wdziankach wymiatają. Piękny pomysł i wykonanie.
    Dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Alicjo, życzę Ci powrotu do zdrowia i tworzenia, Twoje dzieła są niepowtarzalne! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje bombeczki są przepiękne,widać że dużo pracy w nie wkładasz.Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne bombeczki :) ja jakoś nie umiem się przekonać do robienia bombek... ;)
    Dużo zdrówka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bombki - rewelacja. Jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne ,zwłaszcza te w czerwieni :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alicjo, urocze bombki wyszykowałaś!
    Co do Twojego choróbska, to szczerze współczuję. Ja prawie siedem lat temu leczyłam to straszne coś przez trzy miesiące. Pięć razy szpital, badania; tomografia, bronchoskopia itp itd. Trzymaj się cieplutko, leż w łóżku i daj się rozpieszczać rodzinie. Pozdrawiam i przekazuję moc pozytywnej energii:))

    OdpowiedzUsuń
  32. Skąd ja znam te amorki w antycznym klimacie? Są urocze i pozostałe bombki też bardzo przypadły mi do gustu. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki u mnie :-))) Zapraszam ponownie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Alacja, zapalenia pluc, powazna sprawa. Mam nadzieje, ze wydrowialas! Sliczne bombki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne bombki:)
    Co jedna to ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I'am glad to read the whole content of this blog and am very excited.Thank you.

    หนังดราม่า

    OdpowiedzUsuń