sobota, 19 października 2019

Kolejny uskrzydlony

Kolejny anioł przyfrunął ze mną z zajęć ceramicznych :-). W takiej granatowo-zielonej sukience świetnie się prezentuje.








Zauważyliście że ten ma inne skrzydła niż te które do tej pory lepiłam.





Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że zaglądacie do mnie uskrzydlając mnie i moje anioły :-).

poniedziałek, 14 października 2019

Kto chętny do zabawy

Jakiś czas temu zapisałam się do zabawy "Podaj dalej", którą ogłosiła na swoim blogu "Mój robótkowy relaks"  Marzenka. Marzenka zachwyca mnie swoimi haftami. Niedawno dotarła do mnie paczka od tej utalentowanej osóbki. Jakaż było moja radość gdy odpakowałam prezent. Zobaczcie sami co w nim znalazła. Marzenka obdarowała mnie karteczka ze specjalnie dla mnie wykonanym haftem i piękną haftowaną zakładkę.





W paczce znalazły się jeszcze papiery do robienia kartek, baza do wykonania breloczka, słodkości i zestaw do wykonania haftu. Ten zestaw to dla mnie prawdziwe wyzwanie bo nigdy nie haftowałam.


Dziękuję bardzo Marzenko za wspaniałą niespodziankę.

Teraz ja chętnie obdaruję kogoś paczuszką dlatego ogłaszam zabawę "Podaj dalej".
Przypomnę zasady zabawy:
- w zabawie mogą wziąć udział tylko aktywni blogerzy;
- dwie pierwsze osoby, które wyrażą chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie prezent w ciągu 12 miesięcy;
- po otrzymaniu przesyłki należy ogłosić na swoim blogu zabawę "Podaj dalej" i obdarować kolejne dwie zgłaszające się osoby.

Dziękuję za życzenia pod poprzednim postem :-). Pozdrawiam i czekam w komentarzach na chętnych do zabawy "Podaj dalej".

piątek, 4 października 2019

Przeżyć 50 lat

Długo zbierałam się do napisania tego postu. Przeżyć 50 lat to dużo czy mało?. Ktoś powie że teraz to już z górki. Może i prawda bo jakoś tak im dalej tym życie nabiera jakiegoś rozpędu. Biegnie szybciej i prawie nie zauważysz, że to już pół wieku jesteś na tym świecie. Świadomość tego faktu powoduje, że gdzieś w głowie pojawia się myśl, że może trzeba poczynić pewne rozrachunki z minionego czasu. Ale po co dzielić życie jak włos na pół i kłaść na przeciwległe szale te dobrze i źle przeżyte momenty własnego życia?
Wiem, że były i wzloty i upadki, śmiech i łzy , tęsknoty i zwątpienia,  strach i "przenoszenie gór", i zachwyty,  zauroczenia , rozczarowania... Pewnych błędów już nie da się naprawić, na pewne rzeczy jest już za późno ale jest jeszcze nadzieja na spotkanie czegoś pięknego i coś tam jeszcze można przeżyć pierwszy raz  w ciągu tego czasu który został :-).

Wiem coś o tych przeżytych latach bo to moja siostra bliźniaczka obchodziła urodziny a ja razem z nią :-).







Kartkę zgłaszam na Wyzwanie R jak Rower / Róża  ogłoszone na blogu Kartkowe ABC
Ponieważ jest motylek to zgłaszam jeszcze na Wyzwanie 42 Motyl ogłoszone na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy




Pozdrawiam wszystkich którzy mnie odwiedzają i czekali na mój powrót :-).

wtorek, 10 września 2019

Wracam z miską

Hej :-). Nie zapomniałam o blogu ale nieprzewidziane przeszkody takie jak spalona cała linia telefoniczna po burzy , brak internetu , remont, który trwa do dziś, trochę mnie odizolowały od blogowania. A potem skora dałam dwa tygodnie żyć bez komputera to stwierdziłam, że da się tak żyć i dałam sobie jeszcze trochę czasu na odpoczynek od komputera, aby mieć czas na uczesanie niesfornych myśli, zweryfikowanie marzeń... Trochę poczytałam, polepiłam...

Wracam z kolejną miską z gliny.


Zieleń i brąz pięknie do siebie pasują i należą do gamy moich ulubionych kolorów.







Aparat trochę przekłamał kolory bo te prawdziwe są trochę cieplejsze jak na poniższym zdjęciu.



Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :-).

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Pół wieku razem

To miała być szybka kartka z dziś na jutro. Była szybka bo wyrobiłam się ale... zarwałam pół nocy :-).






Do kompletu powstało pudełko.



Pozdrawiam gorąco i dzięki że zaglądacie i dajecie powody aby nadal tworzyć :-).

niedziela, 18 sierpnia 2019

Zioła, ziółka...

Ludzie od pokoleń stosowali różne rośliny i zioła nie tylko w kuchni jako przyprawy ale również wykorzystywali ich własności w leczeniu różnych schorzeń.
W swoim ogrodzie i na balkonie w donicy mam i ja zielnik z kilkoma przydatnymi ziołami ( pokazywałam go kiedyś). Melisę, miętę, szałwię, stewię teraz zrywam i suszę aby przez cały rok móc sporządzać z nich pyszne napoje i zdrowe herbatki, natomiast lubczyk, oregano, tymianek, bazylia świeże lub suszone zawsze mam w kuchni pod ręką.

Do oznaczenia ziół przygotowałam z gliny takie znaczniki (na zdjęciu znaczniki wciśnięte przy przypadkowych ziołach tylko do prezentacji).







W kulturze ludowej 15 sierpnia nazywany jest Matki Boskiej Zielnej. Jak co roku w tym dniu w olsztyneckim skansenie odbyło się Regionalne Święto Ziół. O wydarzeniu można przeczytać tu . I ja tam byłam i takie miodki kupiłam i jeszcze własnoręcznie przygotowałam mieszankę ziół.


Pozdrawiam :-).

czwartek, 8 sierpnia 2019

Zimne wieczory...

Ktoś powie, że mój kolejny anioł taki omotany szalem mimo lata, ale przecież przysłowie mówi, że od świętej Anki zimne wieczory i ranki więc szalik w sam raz na miejscu.









Pozdrawiam urlopowo :-).
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...