sobota, 14 lutego 2026

Anioł nie koniecznie walentynkowy

Serca potrzebuje każdy nie tylko w Walentynki. Serca i dobrego słowa, współczucia, miłości, akceptacji, pomocy... 
Kolejny mój anioł wpisuje się w klimat dzisiejszego dnia.


















Jakoś ubywa obserwatorów mojego bloga tym bardziej pozdrawiam serdecznie tych co zostają ze mną na dłużej i zaglądają :-).

środa, 4 lutego 2026

Dla kochanej cioci

Są ludzie, po których zostają piękne wspomnienia i rozrzewnienie, że się ich znało bo każda chwila przebywania z nimi to skarb bezcenny wypełniony miłością, dobrą radą, radością, mądrością, uśmiechem, dobrym słowem. Taka była moja ciocia. Uwielbiałam spędzać z nią czas. Jeździłam do niej na wakacje i potem w czasie urlopu. Była wspaniałą ogrodniczką i godzinami można było rozmawiać z nią o kwiatach, warzywach... Przeżyła 90 lat i z tej okazji obdarowałam ją taką kartką.










Niestety ciocia odeszła kilka miesięcy po swoich pięknych urodzinach pozostawiając mi nasiona sałaty, jak ją nazwała amerykańskiej, którą sieję co roku bo jej liście są kruche nawet jak sałata wyrośnie w pęd, skarpetki robione przez ciocię na drutach, przepis na szybki i pyszny sernik oraz taką piękną figurkę Maryi. 


Pozdrawiam wiernych gości mojego bloga :-).

czwartek, 22 stycznia 2026

Zimowo

I znowu minął miesiąc od ostatniego wpisu. Ciągle jestem w niedoczasie. Minął rok, mijają tygodnie... To nie był dobry rok. Bardzo poważne choroby najbliższych , szpitale, lekarze, nerwy, stres...Gdyby nie wyjazdy, spotkania , koncerty, które zaliczyłam w minionym roku to nie wiem jak by było. Nowy rok też nie zapowiada się lepiej bo rokowania są złe ale jakoś trzeba trwać i walczyć z przeciwnościami. Jeżeli chodzi o posty też ich było mniej niż w poprzednich latach ale nie dawałam rady i tym bardziej dziękuję że zaglądacie :-).

 Powoli kończy się czas świątecznych dekoracji. Spacer ulicami  jeszcze w świątecznej scenerii to sama przyjemność. 


Kopernik dostał dłuuuugi szal żeby było mu ciepło :-).










A tu już ze śniegiem który spadł kilka dni po tym  jak robiłam poprzednie zdjęcia i leży do dzisiaj.



Pozdrawiam i dbajcie o siebie w ten nie tylko zimowy czas :-).

środa, 24 grudnia 2025

Czas na życzenia

Po czasie oczekiwania, zgiełku, emocjach związanych z przygotowaniami nadszedł świąteczny czas. Jeszcze barszczyk bulgocze na kuchni, makowa gwiazda rośnie w ciepłym miejscu... Przysiadłam na chwilę aby złożyć Wam życzenia.

Życzę spokojnych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia
przeżytych w zdrowiu, z myślami pozytywnymi i pełnych nadziei,
 że ta mała Boża Dziecina otoczy nas swoją wielką opieką.
 Niech przy wigilijnym stole nie zabraknie dobrego słowa i ciepła rodzinnego.
Cieszcie się Sobą i swoimi bliskimi.
Alicja



Wykonałam takie karteczki których połączyłam moje zamiłowanie do prac papierkowych i ceramicznych. Choineczki są z gliny i są magnesami. Można je odlepić z kartki i zawiesić np. na lodówce :-).









Pozdrawiam :-).

poniedziałek, 15 grudnia 2025

Coraz bliżej święta...

 Coraz bliżej święta... coraz bliżej święta.... Gdzieś w oddali płynie piosenka a ja krzątam się po domu ogarniając przedświąteczny bałagan. Z kartonów powoli wyciągam gwiazdy i wieszam w oknach, ze strychy zlatują drewniane anioły aby przysiąść na parapecie, z półek spoglądają wesoło skrzaty. Na drzwiach powiesiłam świąteczny wianek. Jeden z własnoręcznie wykonanych wianków powędrował do mojej siostry.








Pozdrawiam i dziękuję, że zaglądacie :-).

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Choinki i ciasteczka

Czas oczekiwania na święta nastał. Powoli zaczynam myśleć o choince, prezentach, ozdobach, potrawach... ale to tylko myśli poboczne. Przy ciepłej herbacie z pomarańczą, goździkami i cynamonem z zimowymi melodiami w tle staram się być  myślami  daleko od tej codzienności gdzie konsumpcjonizm bierze górę nad tym co naprawdę jest ważne. U mnie prezenty jak zawsze będą drobne, ozdoby zeszłoroczne, potrawy proste bez żadnych frykasów a choinkę ubiorę tuż przed świętami. Tak bardzo chciałabym to wszystko okrasić dobrym słowem, podarować komuś coś z głębi serca ale czy potrafię? Jest trudno w natłoku piętrzących się kłopotów i zmartwień. Ktoś powiedział mi, że przecież nikt nie jest doskonały. Próbować trzeba... 


Takie zawieszki wykonałam z gliny.










Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że jesteście :-).