Czego by nie powiedzieć to przygotowania do świąt ruszyły pełną parą. Lubię ten czas trochę ekscytacji bo pojawiają się myśli żeby tylko zdążyć ze wszystkim, ale jednocześnie spokoju, bo już dawno sobie przetłumaczyłam, że nie wszystko musi być idealne i zapięte na ostatni guziki. Otulona kocykiem z kubkiem herbaty z malinami i imbirem słucham świątecznych przebojów, oglądam filmy ze świętami w tle, układam plan przedświątecznych działań lub przeglądam blogi pełne świątecznych inspiracji .
Czas dzielę między pracą a realizacją pomysłów związanych ze świętami. Pokój założony papierami bo tworzą się karteczki. Za chwilę biegnę piec ciastka...
Czas dzielę między pracą a realizacją pomysłów związanych ze świętami. Pokój założony papierami bo tworzą się karteczki. Za chwilę biegnę piec ciastka...
Zaliczyłam warsztaty świąteczne, na których między innymi powstał wianek.
Wianek zgłaszam na wyzwanie ogłoszone na blogu od A do Zet
Witam nowe Obserwatorki i dziękuję że powiększacie grono wielbicieli mojego bloga. Pozdrawiam wszystkich w ten przedświąteczny czas :-).















































