środa, 16 stycznia 2013
Czy to koniec?
Czy to koniec mojego bloga ?. Jestem rozczarowana i przygnębiona. Nadal nie mogę umieszczać zdjeć na moim blogu. Czego ja już nie próbowałam. Walczyłam cały dzień czyszcząc co się da w moim komputerze instalując jakieś programy pomocne w czyszczeniu jakiejś pamięci podręcznej (????) przeglądarki. Nawet napisałam co mnie trapi na forum Bloggera. To wszystko na nic. Cóż jest wart blog bez zdjęć. A miałam jeszcze tyle do pokazania i napisania. Ledwo zaczęłam się rozkręcać a tu koniec. Nie wiem co będzie dalej.
sobota, 12 stycznia 2013
Nowy rok z pełną głową i wyróżnienia.
Dzisiaj mam wolne. Nowy rok trwa a ja znowu cierpię na brak czasu. W głowie mnóstwo pomysłów i nadzieja , że może w tym roku coś z tego zrealizuję. Ale tak naprawdę to czasami zaczynam marzyć o emeryturze , że może wtedy będzie więcej czasu. Zaraz potem mówię sobie: ty stara babo weź się w garść i do roboty bo do emerytury masz jeszcze 20 lat !!! .
Początek roku to dla mnie trochę czas stresu związany z pracą ale na szczęście już wszystko w porządku i nadrabiam zaległości.
Jakiś czas temu dostałam wyróżnienia od Maszki z blogu Reminiscencje i od Natalii z blodu http://photosbynatalia.blogspot.com/ . Bardzo dziękuję że ktoś w ogóle tu zagląda i o mnie pamięta.
Na czym polega wyróżnienie " Liebster Blog " :
" Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za " dobrze wykonaną robotę ". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 osób ( informujesz ich o tym ) oraz zadajesz 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. "
Oto pytania, które zadała mi Maszka:
1. Poezja czy proza ? Zależy od nastroju.
2. Lato czy zima? Lato bo zawsze marznę.
3. Barszcz z uszkami czy grzybowa? Barszcz z uszkami.
4. Czarny czy biały ? Ani jeden ani drugi nie jest moim ulubionym kolorem. Jakoś ostatnio zauważyłam że w mojej szafie przybyło szmatek z przewagą czerni. Białych też jest sporo ale tych letnich.
5. Świece czy żarówka? Świece.
6. Książka czy film ? Film. Książki czytam w autobusie.
7. E-mail czy list ? List bo jest bardziej prywatny i można go schować na długie lata .
8. Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Boże Narodzenie
9. Muzyka klasyczna czy współczesna? Współczesna
10. Świt czy zmierzch? Zmierzch bo taki czas zawieszony między dniem a nocą trwa krótko i jest zawsze nastrojowy.
11. Deszcz czy śnieg ? Śnieg . Deszcz jest przygnębiający. Nie lubię deszczu i dlatego zawsze noszę parasol.
A to pytania od Natalii :
1. Czy wyobrażasz sobie życie bez bloga ? Tak bo przecież kiedyś tak żyłam. Ale teraz cieszę się że założyłam bloga bo to pozwala czasami pokazać się trochę z innej strony .
2. Wolisz spędzać czas z przyjaciółmi czy rodziną ? Cenię bardzo przyjaciół i czas z nimi spędzony ale rodzina jest bezcenna.
3. Gdybyś miał umrzeć to jak ? Ojej trudne pytanie. Jeszcze trochę zostało mi życią więc nie zastanawiałam się nad tym . Nie lubię myśleć o śmierci.
4. Jesteś szczęśliwa ? Tak ale... przecież zawsze jest jakieś ale i czegoś brakuje do pełni szczęścia :-)
5. Jaki jest największy problem na świecie, według Ciebie ? Wojny i nieuleczalne choroby.
6. Do jakiego kraju chciałabyś pojechać ? Egipt jest moim marzeniem.
7. Masz jakieś zwierzę ? Mamy psa ale kiedyś miałam koty i tęsknię za nimi.
8. Z czego / kogo czerpiesz inspiracje ? To zależy w jakiej dziedzinie. Oglądam gazety dekoratorskie. A w życiu staram się słuchać co inni mówią mądrego.
9. Ulubiony utwór muzyczny ? Trudno powiedzieć. Słucham chilloutu.
10. Ulubiona książka ? Nie ma takiej no może z dzieciństwa " Alicja w krainie czarów "
11. Ulubione danie ? Kotlet schabowy :-)
Nominuję do wyróżnienia :
http://homefocuss.blogspot.com/http://beaijejswiat.blogspot.com/
http://dekoracyjnydom.blogspot.com/
http://mojewnetrzarskieja.blogspot.com/
http://mojekalinkowo.blogspot.com/
http://marzeniami-malowane.blogspot.com/
http://cudaodreki.blogspot.com/
http://dosiablog.blogspot.com/
http://malakurka.blogspot.com/
http://okokoali.blogspot.com/
Oto moje pytania :
1. Wypoczynek nad morzem czy w górach ?
2. Twój ulubiony smak z dzieciństwa ?
3. Jakie zdjęcia wolisz kolorowe czy czarno-białe ?
4. Czy lubisz gotować jeżeli tak to jakie jest Twoje danie popisowe ?
5. Wolisz spotkanie z przyjaciółmi w domu czy w pubie ?
6. Twoja ulubiona zabawka z dzieciństwa ?
7. Jesteś rozważna czy romantyczna ?
8. Wolisz spodnie czy sukienki i spódnice ?
9. Gdybyś mogła przenieść się w czasie to w jakiej epoce chciałabyś się znaleźć ?
10. Wolisz tango czy czaczę ?
11. Wolisz podróż pociągiem czy autobusem ?
Miłej zabawy.
Ps. Moda na mufinki i mnie nie ominęła . Kupiłam blachę , papierowe foremki a już jak to miałam to chcąc nie chcąc trzeba to wypróbować. Mufinki z wsadem ( tak to nazwano w przepisie ) jagodowym w sam raz były na spotkanie ze znajomymi.
Jakoś nie mogę wstawić zdjęcia . Spróbuję jutro.
środa, 26 grudnia 2012
Świąteczny czas
Po zgiełku , zaganianiu, zapomnieniu czasami co jest najważniejsze przyszedł ten oczekiwany czas. Czas spokoju , magii, radości.
W słodkim Jeruzalem nocka już zapada
Śpiące stada bydła przeżuwają dzień.
Zamyślona gwiazda kapelusz zakłada
niesie nad Betlejem ciepło, światło, cień.
Gdzie taki malutki, najzłociej ,złociutki
najczulej wybrany mały chłopiec śpi.
Najcieplej cieplutka, najciemniej ciemniutka,
najdłużej czekana noc w Betlejem dziś.
( "Kolęda dla Piotra" tekst J.Nowicki wyk.Z.Preisner )
Magicznego świętowania!!!
piątek, 21 grudnia 2012
Ciasteczkowy zapach.
Upiekłam. Mąka - ponad kilogram, margaryna, jajka i inne potrzebne produkty trafiły na stół. Potem było wielkie mieszanie i łaczenie składników. Ulepiłam wielką kulę i co dalej ? Podzieliłam na cztery części i do każdej wrzuciłam to co najlepsze. Pierwszą część wymieszałam z orzechami. Orzechy są dobre na pamięć. Do drugiej porcji wrzuciłam skórki pomarańczy. Lubię cytrusy. Kolejna część ciasta połączyła się z czekoladą. Czekolada jest dobra na uśmiech i dobry chumor. Aby go nikomu nie zabrakło. Ostatnią porcję zmieszałam z przyprawą do pierników. Przecież pierniki ( może ktoś powie że to nie prawdziwe pierniki ale dla mnie kucharki z przypadku i tylko przy okazji to szczyt możliwości ) muszą być na święta. Potem zostało tylko (?!!!!) rozwałkować kolejne placki, wyciąć ulubione motywy gwiazdek, serc, dzwonków, choinek, wyłożyć na blachę i czekać cierpliwie aż się upieką. Chyba jestem cierpliwa skoro wytrwałam w tym przedsięwzięciu przygotowywania świątecznych ciastek aż 5 godzin !!!. Uffff !!!! Dekorowanie to już sama przyjemność.
Skończone.
Teraz w moim domu unosi się ciasteczkowo- piernikowy zapach. Zapach świąt. I o to przecież chodzi.
Skończone.
Teraz w moim domu unosi się ciasteczkowo- piernikowy zapach. Zapach świąt. I o to przecież chodzi.
Moje ciasteczka już powędrowały do znajomych jako prezent. Mam nadzieję że umilą im ten świąteczny czas .
środa, 19 grudnia 2012
Na przekór wszystkiemu.
Jestem jakaś zakręcona. Blogi pełne świątecznych akcentów : bombek, ozdób choinkowych... A u mnie? Rzucam wszystko. Mycie okien, odkurzanie, pucowanie, latanie ze szmatą... Łapię za pędzle, mieszam farby. Maluję obraz.
Czasami miesiącami nic. Obrazy tworzę latami. Coś zaczyna kiełkować w głowie, kolory wypełniają myśli i nagle zaczyna mi brakować palety, pędzli. Wtedy nic się nie liczy. Gdy ludzie szaleją w supermarkrtach, centrach handlowych, pieką pierniki, pakują prezenty ja stawiam sztalugę, a na niej białą połać zagruntowanego płótna, wyciągam farby, pędzle, buteleczki z olejem, terpentyną, werniksem. Szpachelką nakładam farbę na płótno. Tworzę. Zamiast zapachu pierniczków w domu unosi się zapach terpentyny.
Czuję się jakbym była w oku cyklonu. Wszystko wokół wiruje . Święta , święta, święta... A ja... mieszam farby. Taka jestem. Wszystko na opak.

Czuję się jakbym była w oku cyklonu. Wszystko wokół wiruje . Święta , święta, święta... A ja... mieszam farby. Taka jestem. Wszystko na opak.
piątek, 14 grudnia 2012
Święta idą małymi kroczkami.
U mnie święta daleko. Wiem że przyjdą jak do każdego czy okna będą umyte czy nie.
Liczę dni. Rozstawiłam cztery świeczki - taki szybki stroik adwentowy do odliczania tygodni. Już palą się dwie. Odliczają czas. A czas ucieka.
" Latanie " po supermarketach mam już za sobą. Teraz widzę jak czas się kurczy za to ludzie jakby cudownie rozmnożeni biegają szukając po omacku wczorajszego dnia.
Najważniejsze aby nie zatracić się w tym przedświatecznym zgiełku. Pomyśleć o innych.
Karteczki świateczne zrobione i wysłane. Takie trochę radości dla innych. Jeszcze ciasteczka czekają w kolejce. Będą słodkim podarunkiem dla bliskich.
czwartek, 6 grudnia 2012
Iskierki nadziei i podziękowanie za wyróżnienie
Są dni gdy szarość Cię opanowywuje. Zaczynasz zastanawiać się co ma sens. Może pisanie bloga to też zajęcie zbędne?. Ale wystarczy mała iskierka aby nadać sens i kolor życiu. Wystarczy spotkanie z osobą , która przeżyła prawie sto lat i ma Ci jeszcze tyle do powiedzenia. Że świat jest piękny, że trzeba przeżyć swój czas na ziemi tak by nikt przez Ciebie nie płakał. Widzisz uśmiech na Jej pogodnej twarzy i Twój dzień robi się pełen słońca.
Wystarczy kilka słów od kogoś innego. Ciepłych , normalnych słów.
Wystarczą pogaduchy z bliską osobą , która nigdy Cię nie krytykuje i ceni Twoje zwariowane poglądy i pomysły. Popycha do działania.
Wystarczy telefon na który długo czekasz i już tracisz nadzieję , że zadzwoni. Zadzwonił.
Wystarczy , że znalazłam dowód że ktoś jednak zagląda do tego co piszę. Jakież było moje zaskoczenie gdy odkryłam wyróżnienie dla mojego bloga od Ani z Aleja 57 . Bardzo, bardzo dziękuję Ani . To taka niesamowita niespodzianka. Ania dodała mi skrzydeł, chęci do działania i pewności , że warto dalej blogować.
1. Wakacje w górach czy nad morzem? Góry , góry , góry.
2. Z rana kawa czy herbata? Herbata bo kawy wcale nie piję.
3. Dobra księżka czy kino? Czytam książki ale ostatnio wybrałam się do kina.
4. Który kolor najbardziej lubisz - napisz dlaczego. Mój ulubiony kolor to żółty. Żółty to słońce, ciepło. Żółte są pierwsze kwiaty wiosną. Lubię też zielony i fioletowy.
5. Zdecydowanie kot czy może pies? Koty wolę od psów bo mają miekką sierść i tak uspakajająco mruczą ale tak wyszło że akurat mam psa.
6. Które święta wolisz ? Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Boże Narodzenie.
7. Ulubione danie wigilijne. Zawsze czekam na kapustę z grzybami i smażonego karpia.
Ja do tej nagrody nominuję następujące blogi:
A oto pytania, na które należy odpowiedzieć aby odebrać wyróżnienie:
1. Wolisz róże czy bratki?
2. Smak słodki czy kwaśny?
3. Ogród angielski czy francuski?
4. Jedna zaślepiona miłość czy wiele oddanych przyjaźni?
5. Muzyka poważna czy śpiew ptaków?
6. Biżuteria srebrna czy złota?
7. Obraz olejny czy akwarela?
8. Buty sportowe czy szpilki?
9. Słońce czy księżyc i rozgwieżdżone niebo?
10. Chodzenie boso po leśnej łące czy po piaszczystej plaży?
Dla nowych blogowiczów i tych co nie wiedzą jak działa system nagród blogowych opisuję to co jest mi znane ( sugeruję się tym co pisała Ania ). Wyróżniony pobiera znaczek nagrody i gdzieś go umieszcza ( w pasku bocznym bloga lub w poście ) lub nic z nim nie robi. Pisze kilka zdań o sobie odpowiadając na pytania zamieszczone przez nominującego do wyróżnienia . Wybiera 10 ( tej liczby nie jestem pewna) kolejnych blogów, którym zwyczajowo nagrodę się przekazuje . Układa pytania, na które powinni odpowiedzieć blogowicze, którzy są wybrani do wyróżnienia. Nagrody nie można przyznać sobie ani jej zapoczątkować . Nie powinno się przyznawać nagrody "zwrotnie" czyli osobie od której się dostało wyróżnienie. Dobrze byłoby powiadomić o przyznanym wyróżnieniu wyznaczone blogi.
Miłej zabawy!
Na koniec jeszcze ostatnie jesienne dekoracje bo zaczynam jeż czas przedświąteczny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























