piątek, 4 października 2019

Przeżyć 50 lat

Długo zbierałam się do napisania tego postu. Przeżyć 50 lat to dużo czy mało?. Ktoś powie że teraz to już z górki. Może i prawda bo jakoś tak im dalej tym życie nabiera jakiegoś rozpędu. Biegnie szybciej i prawie nie zauważysz, że to już pół wieku jesteś na tym świecie. Świadomość tego faktu powoduje, że gdzieś w głowie pojawia się myśl, że może trzeba poczynić pewne rozrachunki z minionego czasu. Ale po co dzielić życie jak włos na pół i kłaść na przeciwległe szale te dobrze i źle przeżyte momenty własnego życia?
Wiem, że były i wzloty i upadki, śmiech i łzy , tęsknoty i zwątpienia,  strach i "przenoszenie gór", i zachwyty,  zauroczenia , rozczarowania... Pewnych błędów już nie da się naprawić, na pewne rzeczy jest już za późno ale jest jeszcze nadzieja na spotkanie czegoś pięknego i coś tam jeszcze można przeżyć pierwszy raz  w ciągu tego czasu który został :-).

Wiem coś o tych przeżytych latach bo to moja siostra bliźniaczka obchodziła urodziny a ja razem z nią :-).







Kartkę zgłaszam na Wyzwanie R jak Rower / Róża  ogłoszone na blogu Kartkowe ABC
Ponieważ jest motylek to zgłaszam jeszcze na Wyzwanie 42 Motyl ogłoszone na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy




Pozdrawiam wszystkich którzy mnie odwiedzają i czekali na mój powrót :-).

wtorek, 10 września 2019

Wracam z miską

Hej :-). Nie zapomniałam o blogu ale nieprzewidziane przeszkody takie jak spalona cała linia telefoniczna po burzy , brak internetu , remont, który trwa do dziś, trochę mnie odizolowały od blogowania. A potem skora dałam dwa tygodnie żyć bez komputera to stwierdziłam, że da się tak żyć i dałam sobie jeszcze trochę czasu na odpoczynek od komputera, aby mieć czas na uczesanie niesfornych myśli, zweryfikowanie marzeń... Trochę poczytałam, polepiłam...

Wracam z kolejną miską z gliny.


Zieleń i brąz pięknie do siebie pasują i należą do gamy moich ulubionych kolorów.







Aparat trochę przekłamał kolory bo te prawdziwe są trochę cieplejsze jak na poniższym zdjęciu.



Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :-).

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Pół wieku razem

To miała być szybka kartka z dziś na jutro. Była szybka bo wyrobiłam się ale... zarwałam pół nocy :-).






Do kompletu powstało pudełko.



Pozdrawiam gorąco i dzięki że zaglądacie i dajecie powody aby nadal tworzyć :-).

niedziela, 18 sierpnia 2019

Zioła, ziółka...

Ludzie od pokoleń stosowali różne rośliny i zioła nie tylko w kuchni jako przyprawy ale również wykorzystywali ich własności w leczeniu różnych schorzeń.
W swoim ogrodzie i na balkonie w donicy mam i ja zielnik z kilkoma przydatnymi ziołami ( pokazywałam go kiedyś). Melisę, miętę, szałwię, stewię teraz zrywam i suszę aby przez cały rok móc sporządzać z nich pyszne napoje i zdrowe herbatki, natomiast lubczyk, oregano, tymianek, bazylia świeże lub suszone zawsze mam w kuchni pod ręką.

Do oznaczenia ziół przygotowałam z gliny takie znaczniki (na zdjęciu znaczniki wciśnięte przy przypadkowych ziołach tylko do prezentacji).







W kulturze ludowej 15 sierpnia nazywany jest Matki Boskiej Zielnej. Jak co roku w tym dniu w olsztyneckim skansenie odbyło się Regionalne Święto Ziół. O wydarzeniu można przeczytać tu . I ja tam byłam i takie miodki kupiłam i jeszcze własnoręcznie przygotowałam mieszankę ziół.


Pozdrawiam :-).

czwartek, 8 sierpnia 2019

Zimne wieczory...

Ktoś powie, że mój kolejny anioł taki omotany szalem mimo lata, ale przecież przysłowie mówi, że od świętej Anki zimne wieczory i ranki więc szalik w sam raz na miejscu.









Pozdrawiam urlopowo :-).

piątek, 2 sierpnia 2019

Komplet ślubny

Zostałam poproszona jakiś czas temu o wykonanie kartki na ślub.

 




Kwiatki ze świecidełkami :-) wykonałam własnoręcznie.


Do karteczki jest pudełeczko.




Kartkę zgłaszam na wyzwanie   W letnim klimacie ogłoszonym na blogu Filigranki.

 

I na wyzwanie Pełnia lata  ogłoszonym na blogu Miszmasz papierowy.


Pozdrawiam wszystkich, którzy zaglądają do mnie w tym ogórkowym sezonie :-).