Pierwszy dzień wiosny a u mnie za oknem śnieg leży. Mam tylko nadzieję że już niedługo. Ptaki może czują wiosnę bo świergolą głośno w bezlistnych gałęziach krzaków a wieczorami to nawet ptasie serenady słyszę dobiegające z pobliskiego lasu.
Może to wina śniegu albo panującej pandemicznej atmosfery ale jakoś nie czuję zbliżających się świąt. Perspektywa spędzenia samotnych świąt jakoś mnie przygnębia. Okien nie myję, zające pochowane w kartonach może doczekają się jeszcze wydobycia ich na światło dzienne. Nie wiem, zobaczymy...
Hafcik powstał świąteczny ale na święta... Bożego Narodzenia. Wykorzystałam go do wykonania kartki.
Hafcik zgłaszam na zabawę CHOINKA 2021 .
Pozdrawiam i dziękuje za każde dobra słowo, którym mnie obdarzacie :-).

















