Ciągle trwa bój między wiosną a jeszcze zimą. Zima jeszcze sypnęła śniegiem a w nocy straszy nas lekkim mrozem. Gdy tylko trochę odpuści zaczyna przegrywać z nadchodzącą wiosną. Śnieg topnieje a z ziemi wychodzą pierwsze kwiaty.
W moich biżuteryjnych tworkach też jakoś tak zimowo - wiosennie.
Znowu kulki mnie opanowały .
Zielone, jak pierwsze wiosenne roślinki, kulki oplotłam srebrnymi drucikami. Powstały naszyjnik i bransoletka.
Lubię kulki z kryształu górskiego. Są takie " zimowe ". Jedne przypominają swoją spękaną strukturą zmrożoną toń jeziora , inne, oszlifowane jak diament, załamują światło jak sople promienie słoneczne w zimowy dzień.
Już niedługo sople stopią się , mróz ustąpi miejsca ciepłym dniom a moje kolczyki , bransoletka i wisiorek zostaną ze mną na dłużej.
Witam moje nowe obserwatorki i pozdrawiam wszystkich czekających na wiosnę :-)