środa, 16 listopada 2016

Sweterki na poduszki

Na dworze szaro i buro. Nadszedł czas na wyciągnięcie z szafy ciepłych swetrów ,szalików i czapek.
Moje poduszki też dostały sweterkowe ubranka. Uszyte zostały z nienoszonych już kamizelek. Takie  miękkie i przytulne poduszki świetnie sprawdzają się w długie jesienne wieczoru spędzane na kanapie .







Pozdrawiam i życzę ciepełka :-).

niedziela, 6 listopada 2016

Nastroje

Nastrojowy czas. Pogoda za oknem dyktuję mój stan bytu. Krótkie dnie, długie wieczory powodują, że cieszy każdy złapany promień słońca , bo nie wiem czy jutro może powita mnie płaczące niebo.




Jeszcze ostatnie spojrzenie na taras w promieniach zachodzącego, jesiennego słońca bo kolejny dzień przyniósł nieubłagane porządki. To co potrzebuje przezimować w pomieszczeniu już wniesione do kwiatowej sypialni.



Róża broni się przed jesiennym spoczynkiem i wypuszcza chyba już ostatnie kwiatki.



Teraz królują  wrzosy. W towarzystwie dyń i owoców jarzębiny  do pierwszego śniegu będą cieszyć oczy swoimi delikatnymi kolorami .






Do domu też zawitała jesień . To co dało się przynieść ze spaceru wraz ze świecami umila długie wieczory. I tak jak co roku upajam się tymi chwilami spokoju, odpoczywam po pracach w ogrodzie, nabieram oddechu przed świątecznym czasem.








Trzymajcie się ciepło :-).

piątek, 28 października 2016

Trochę koloru

Na pochmurne dni trochę koloru i radości. Kartka powstała jakiś czas temu z okazji urodzin. Urodziny to dobra okazja żeby obdarować kogoś słodkościami i radością.






Dziękuję za tak krzepiące komentarze pod ostatnim postem. Pozdrawiam ciepło :-).

niedziela, 16 października 2016

Mój pierwszy najważniejszy

To był mój pierwszy . Z lękiem podchodziłam do jego lepienia . Wyszedł taki jak chciałam szary z koczkiem, skrzydłami białymi . Nic więcej nie trzeba .







Potem powstawały kolejne anioły ( pokażę je po kolei ) ale ten jest najważniejszy bo powstał z mieszanki lęku, ekscytacji, cierpliwości...


Pozdrawiam wiernych gości moich :-) . Trzymajcie się ciepło tych jesiennych promieni słonecznych wpadających przez okno bo wiatr niemiłosierny na dworze.

sobota, 8 października 2016

Coraz bliżej święta ...( kartki wrześniowa i październikowa )

Dzięki zabawie u Uli rośnie u mnie ilość własnoręcznie wykonanych kartek na Boże Narodzenie.
We wrześniu wytyczną była śnieżynka .






Zrobiłam już kartkę na październik ( chociaż raz się nie spóźniłam ze zrobieniem kartki :-)) . Na kartce miała znaleźć się gwiazda betlejemska- poinsecja .


Poinsecję wykonałam sama. Kursik na wykonanie gwiazdy betlejemskiej znalazłam tu.





Pogoda coraz gorsza , po lecie zostały wspomnienia a święta coraz bliżej. Trzymajcie się ciepło :-).

piątek, 16 września 2016

Młodej Parze...

Kartka powstała na prośbę siostry , która została zaproszona na ślub. Biel wydała mi się najbardziej odpowiednia na kartce z okazji ślubu. Dodałam jeszcze własnoręcznie wykonane  kwiatki  ( o nich pisałam tu ) i gotowe.






Pozdrawiam :-).

środa, 7 września 2016

Kule i biedronka

Pamiętacie że uczęszczam na zajęcia z ceramiki ?. Uwielbiam to ugniatanie, formowanie, szkliwienie i chwile niepewności co wyjdzie z pieca po wypaleniu . Moja kolekcja glinianych tworów powiększa się. Powstają dekoracje do domu i do ogrodu i właśnie takie dzisiaj pokażę. Na warsztatach poświęconych technice raku powstały kule do ogrodu.


 Technika raku polega na szybkim wypale prac z gliny najlepiej szamotowej, pokrytych specjalnym szkliwem.  Piec otwiera się gdy przedmioty są czerwone od gorąca . Wspaniale to wygląda, jakby prace świeciły czerwonym światłem. Takie prace wyciąga się szczypcami z pieca i umieszcza w beczce z trocinami, gdzie następuje redukcja. Przedmioty ulegają silnemu szokowi termicznemu, szkliwo pęka, dym wnika w glinę co wzmacnia rysunek spękań.  Następnie schładza się je w wodzie. Potem to już tylko trzeba szczoteczką wyczyścić nasze dzieło z pozostałości spalonych trocin i to kolejny moment gdy z niecierpliwością czekamy na efekt naszych zmagań. Ja jestem zadowolona. Kule pokryte są siecią spękań . Trochę przypominają mi prace antyczne.








Powstała też taka biedroneczka a raczej biedrona pokaźnych rozmiarów.




Jak Wam się podoba ? 
Witam nowe Obserwatorki , pozdrawiam wszystkich i dziękuję że zaglądacie do mnie :-).