Oj przepadłam. Pochłonęły mnie obowiązki i sprawy bieżące a do tego jeszcze choroba mamy a potem jeszcze małe uroczystości rodzinne i krótkie wyjazdy. Zaangażowana w organizowanie urlopu który niedługo nastąpi i przeżywanie... jakby to nazwać sytuacji niecodziennych, jakoś mniej zaglądałam do komputera. Ocknęłam się gdy w przyrodzie nastało lato i przyszły w końcu upragnione opady deszczu, trawa zazieleniła się a w ogrodzie zakwitła lawenda... Mam nadzieję że w końcu wszystko wróci do normy.
Lubię latem odwiedzać targ. Mnogość zapachów i kolorów przyciąga do stoisk z pojawiającymi się sezonowymi owocami i warzywami. Trafiają one potem do potraw, które z przyjemnością przygotowuję na spotkanie ze znajomymi z okazji moich urodzin i imienin. Tu przyznam się, że może jestem staroświecka bo w czasach gdy w modzie jest organizowanie uroczystości w lokalach ja spotkania przygotowuję w domu. Lubię tą atmosferę luzu i rozmowy do późnego wieczoru w gronie bliskich mi osób. Tym razem było podobnie. Potrawy przygotowałam z sercem i cieszę się, że szybko znikały ze stołu. Kucharka ze mnie żadna i rzadko gotuję tym bardziej cieszy mnie, że smakowały i mogę Wam je pokazać :-).
Zapraszam na słodkości i coś wytrawnego.
Urodzinowy tort:
Tarta z kurczakiem, brokułem i pieczarkami:
Tarta z cebulką, cukinią, pomidorkami :
Pozdrawiam serdecznie i nie zapominajcie o mnie :-).



















