Tak szybko ten czas leci. Mój ulubiony miesiąc maj dobiega końca. Szkoda. Nie zdążyłam się nim nacieszyć. Chociaż nie mogę narzekać, bo każdą wolną chwilę spędzałam w ogrodzie i podziwiałam zieloność trawy, liści na drzewach, kwitnące jabłonie, niebieskość niezapominajek, które utworzyły dywan pod moim oknem. Bratki przekwitają, ostatnie tulipany gubią płatki ale to nie koniec moich ogrodowych oczekiwań. Już za chwilę zrobi się fioletowo w moim ogrodzie. Czekam na kwitnienie czosnków ozdobnych i delikatne, ale za to mocno pachnące kwiatki bzu Palibina… A potem jeszcze lawenda i maciejka upajać mnie będą swoimi zapachami ale na to jeszcze trzeba poczekać.
Jakiś czas temu powstała kartka z bratkami i niezapominajkami.
Na kartce znalazły się cekiny, motyl i wstążka więc zgłaszam ją na
Wyzwanie z Gościem # 91 ogłoszone na blogu Rapakivi.
Dziękuję że zaglądacie do mnie:-).